Etyka w biznesie. Polemika z tekstem Dariusza Użyckiego, cz.1

Z dużym (pozytywnym) zaskoczeniem znalazłem dzisiaj artykuł Pana Dariusza Użyckiego, zapowiadający cykl 5 publikacji na temat Etyki w biznesie (http://dariuszuzycki.com/autorefleksja/etyka-w-biznesie-i-nie-tylko/). Zaskoczenie i zainteresowanie pierwszą z nich, korespondującą zresztą z ostatnim odcinkiem Filozofii przy sobocie, poświęconym Wartościom (podsumowanie odcinka – https://filozofiaprzysobocie.com/2019/03/03/wartosci-na-powaznie-czy-pragmatycznie-podsumowanie-47-odcinka/), sprowokowało mnie do decyzji o towarzyszeniu Autorowi w jego rozważaniach. Zdaję sobie sprawę z ryzyka, że nie znając zawartości kolejnych części cyklu – mogę czasem udać się w kierunku, który nie będzie miał dalszego ciągu, a czasem wyprzedzić wątki, które się pojawią w kolejnych częściach i, być może, moje tezy zostaną w nich bezlitośnie obalone. Ale dla samej przyjemności dyskusji, w uznaniu dla Autora i zachęcony otwartością Autora, com postanowił – wykonuję.

 

Pan Dariusz Użycki, skądinąd celnie, rozpoczyna swoje rozważania od stwierdzenia, że tocząca się od tysiącleci debata nad etyką i wynikającymi z niej wartościami, zasadami postępowania, sprawiedliwości, słuszności, nie przyniosła żadnych rozstrzygnięć. W szczególności wskazuje na rozbieżność pomiędzy tym „jak powinno być”, a tym, jak (w domyśle) w rzeczywistości jest. Wskazując na rozbieżne źródła naszych założeń co do kwestii etycznych (nauki społeczne, przyrodnicze, humanistyczne lub fundamenty religijne), Autor zdaje się pomijać jedno z hipotetycznych źródeł tych rozstrzygnięć, jakim jest nasza przyrodzona natura. Natura, którą wspomniane wyżej źródła próbują jedynie opisać, posługując się właściwym dla siebie zestawem pojęć. Rozpatrując to na poziomie wartości – wydaje się, że istnienia jakiejś postaci kodeksu etycznego, naturalnie podzielanych przez ludzi wartości, można doszukiwać się na przykład w intuicyjnym rozróżnianiu dobra od zła przez dzieci, we wspólnym dla wszystkich kultur dążeniu do piękna i zainteresowaniu sztuką (niezależnie od tego, jakie oblicza przyjmuje i jaki kanon piękna w różnych kulturach i różnych czasach obowiązuje). Ta hipoteza, o istnieniu naturalnego źródła wartości, w tym wartości etycznych, które sprawiają, że ludzie (nie wszyscy i nie zawsze) postanawiają zachować się etycznie nawet wtedy, gdy się to nie opłaca, może stać się potencjalnym grzechem pierworodnym dalszych rozważań Autora, które, jak rozumiem, będą koncentrować się na rozpatrywaniu etyki postępowania w kategoriach analitycznych.

Podobnie krytycznej ocenie chciałbym poddać pogląd, że „każde pokolenie w swojej masie uczy się od nowa”. Debata na ten temat, jeśli w ogóle się toczy, rzeczywiście odbywa się, jak pisze Autor, w dość nielicznym gronie. Jednak – podobnie było również w poprzednich stuleciach. Rewolucja przemysłowa, powstanie nowych ról społecznych, upowszechnienie edukacji – dokonały ogromnej zmiany poprzez to, że system kształcenia i edukacji nastawiony jest coraz bardziej na umiejętności narzędziowe, potrzebne gospodarce, a nie zdolność krytycznego myślenia, podważania utartych poglądów (w tym swoich własnych przekonań), czy też staranności metodycznej przed formułowaniem wniosków. Nie zmienia to jednak faktu, że owoce debaty intelektualnej, toczącej się w cieniu masowej edukacji, jak najbardziej przekładają się na rzeczywistość. Przykładem, bliskim zresztą tematyce etyki i wartości, niech będą prawa człowieka. Historia kodyfikacji tych praw, z przełomowym uchwaleniem Powszechnej deklaracji praw człowieka przez Zgromadzenie Ogólne ONZ, wydaje się podważać tezę, że każde pokolenie formułuje swoje poglądy na tematy etyczne od zera. Wystarczy spojrzeć na użytek, który miliony ludzi czynią dziś z wolności słowa w internecie, żeby przyznać, że jest to (chciany lub niechciany, to inna sprawa) dowód ewolucji w tym zakresie.

Zostawiając na boku dylemat, czy prawa człowieka są prawami naturalnymi, odkrytymi tylko i skodyfikowanymi na pewnym etapie rozwoju naszej cywilizacji, czy są tylko pewną „prawdą etapu”, która za chwilę, w zderzeniu z konkurencją w zakresie sztucznej inteligencji i big data nie wytrzyma (przynajmniej w części, na przykład dotyczącej ochrony danych osobowych) konfrontacji z brutalną rzeczywistością, to jednak ewolucja tych praw, wychodząca z wcześniejszego dorobku – pozostaje faktem.

Pytanie zawarte na końcu tekstu, (czy nieustająca maksymalizacja własnej wygranej w każdym kroku jest skuteczna?) napawa mnie jednak obawą, czy na pewno będziemy uwzględniać w tych rozważaniach piękne, skądinąd, słowa Władysława Bartoszewskiego „Na pewno nie wszystko, co warto, to się opłaca, ale jeszcze pewniej (…) nie wszystko co się opłaca, to jest w życiu coś warte”.  Od strony czysto analitycznej – liczę, że Autor w kolejnych odcinkach, odpowiadając na to pytanie, będzie uwzględniał nie tylko analizę „maksymalizacji własnej wygranej w każdym kroku”, ale również – perspektywę długoterminową i gotowość do odraczania korzyści w imię długofalowego celu czy też interesu.

Dla równowagi chcę zaznaczyć, że w pełni podzielam poglądy Autora na to, że posługiwanie się pojęciem „etyka biznesu” jest niewłaściwe. Nie tylko dlatego, że nie ma potrzeby go używać, ale przede wszystkim dlatego, że podświadomie wprowadza w błąd. Sugerując słuchaczowi czy też czytelnikowi, że etyka biznesu jest czymś innym, niż etyka po prostu. Podzielam również pogląd Autora na chłód i piękno matematyki (choć pozostaję przy odmiennym zdaniu co do fizyki jako królowej nauk).

Żadna z wyrażonych w tym tekście wątpliwości co do poglądów Autora, nie zmniejsza w żadnym stopniu mojego zainteresowania dalszą częścią cyklu i uznania dla niego, że zechciał podjąć temat, który jest ważny i ma swój wymiar pragmatyczny, a nie tylko intelektualno-abstrakcyjny. I w imię tego właśnie pragmatycznego znaczenia – postanowiłem podjąć polemikę z 5 kolejnymi publikacjami cyklu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s