Rozważania o wolności. Podsumowanie 48 odcinka.

„Wolność jest możliwa tylko pomiędzy równymi sobie.”

Hannah Arendt

Zamiast mojego podsumowania odcinka, dziś znowu oddam głos uczestnikom dyskusji. Ale zacząć chciałbym nietypowo, od fragmentu „Ułamków filozofii” Leszka Kołakowskiego. Cała, niewielka książeczka ma formułę dialogu Autora z cytatami z filozofów (brzmi znajomo?).

O wolności pisze między innymi tak:

„Wolność urzeczywistnia się we wspólnocie. Mogę być wolny w tym stopniu tylko, w jakim inni są wolni”. Karl Jaspers

W odróżnieniu od innych filozofów egzystencji, a bardziej w zgodzie z potocznym rozumieniem wolności jednostki, Jaspers nie wierzy, by wolność moja była trwałą, niezbywalną, taką samą we wszystkich okolicznościach własnością mojego istnienia. Wolność zachodzi tylko w mojej komunikacji z innymi, i chyba (choć Jaspers tym słowem jej nie określa) jest stopniowalna. Skoro jestem wolny tylko w ludzkiej wspólnocie, w kontakcie z innymi, we wzajemności, wolność moja, jak trzeba sądzić, jest pewną sytuacją w ludzkiej zbiorowości. […]

Że wolność nie jest przyrodzonym, niezbywalnym nabytkiem moim, ale czymś, co w każdej chwili jest do zdobycia, możliwością otwartą, polem mojego wysiłku, jest to bodaj myśl, która lepiej opisuje i utwierdza nasze człowieczeństwo niż wiara w wolność jako własność moją absolutną, jak tego chce w cytowanym [wcześniej] zdaniu Merleau-Ponty.

A jak było wczoraj?

„Wolność podobnie jak szczęście jest w mojej opinii stanem umysłu. Oczywiście nie mówimy w tym momencie o niewoli fizycznej. Jest takie przysłowie ponoć hiszpańskie „Bóg mówi: bierz co chcesz ale płać”. Każdy z nas inaczej rozumie zarówno wolność jak i szczęście, i każdy z nas sam musi zadecydować co jest w stanie zrobić/poświęcić/znieść aby osiągnąć jedno i drugie. Nie wiem czy równość ma w tym kontekście jakieś znaczenie.”

Monika Wypych-Żółtowska

„Dla mnie Wolność jest wewnętrznym podejściem do Świata, jego uznaniem, szacunkiem, akceptacją, niezależnie od tego, czy na zewnątrz jest inaczej.

Pozwala zachować wewnętrzny spokój i jasno myśleć i reagować oraz współpracować z ludźmi i że światem.

Wolnym można się jedynie czuć.

Są miliony osób, które walczą – czy są wolne? Nie są. Wolność jest więc możliwa między czującymi się wolno. 🙂 i w tym są równi sobie. Sprawy materialne, statusu i pochodzenia nie stanowią o równości i wolności, mimo pozorów. Każde schematy, prawa czy też uwarunkowania, jednym pozwalają się czuć wolno A innym nie.”

Małgorzata Trznadel

„wolność to stan umyslu. Jeśli będę samoświadomy, uważny i uczciwy wobec siebie, nikt i nic jej nie ograniczy (póki mózg wystarczajaco dobrze działa biologicznie). Gdy przechodzę ze sceny wewnętrznej na zewnętrzną – wolność zaczynam wiązać z odpowiedzialnością – decyduję: odpowiadam czy reaguje (Frankl) , i jak odpowiadam? ( wartości,cele, kontekst). To czasem bywa trudne,ryzykowne,boli – gdy np. odpowiedzią jest wyrzeczenie lub udział w czyimś cierpieniu. Ale odpowiedź może też być cudowna (miłość,która płynie z reakcji a staje się wyborem). A więc – wolność wyboru. To jest dla mnie uniwersalne – w życiu społecznym, biznesowym, pracy i relacjach osobistych.”

Jacek Santorski

„z hasłem „Wolność to stan umysłu” mam jeden problem. Jak pokazuje historia, a i współczesność, nadal na Świecie niektóre osoby, a nawet społeczności są pozbawiane praw, wolności a nawet życia. O ludobójstwach, które się odbywają nie wspominając. Jak Państwo uważają, jak zareaguje na Państwa tezę ktoś kto jest pozbawiany wolności, torturowany itd. z tego powodu, że wyznaje np. inną religię. Że jego brak Wolności to tylko stan jego umysłu?

Żyjemy w bogatym i bezpiecznym kraju (26 najbogatszym kraju na Świecie). Gdzie Wolność i Równość to podstawowe prawa, które w miarę są rzeczywistością (choć od 3 lat mniej) – oczywiście w zakresie Równości i Wolności nadal mamy w Polsce dużo do poprawy. Mimo tego, że nadal jest sporo nierówności i są braki w wolności, to jest ich tyle, że możemy sobie mówić że Wolność to stan umysłu. Tak pięknie to brzmi. Niestety Wolność i Równość to też te twarde kwestie materialne, kwestie możliwości itd. Niestety Wolność w sporej części nie zależy od nas.[…]

To zależy od nas czy zmieniamy Świat czy uciekniemy pod pozorem skupienia się na swoim wnętrzu.

Nasze wnętrze to wypadkowa genów, otoczenia i nas samych.”

Paweł Bronisław Ludwiczak

„wolność może człowiek odkryć, uświadomić sobie, doświadczyć i przeżyć jedynie w relacji z drugim…. wolność samotna jest łatwiejsza, ale niepełna, bardziej jest swawolą…. chyba jest tak, ze gdybyśmy byli samotni nie wpadlibysmy na pomysł „wolności”…. doświadczasz wolności kiedy wchodzisz w relację z drugim, któremu także wolność przysługuje. To nawet rodzaj testu na wolność…. Doświadczając granic w takim kontakcie – doświadczasz wolności…., w tym sensie można w relacji uciec od wolności – gdy się zgubi albo przekreśli równość…. niewolnik z definicji nie jest wolny, a jego pan?”

Dariusz Duma

„równość warunkiem wolności, nierówność jej naturalną konsekwencją….”

Dariusz Duma

„”Wolność jest możliwa tylko pomiędzy równymi sobie” i „Równość jest niewolą” wcale nie muszą być w sprzeczności. Równość nie oznacza identyczności, bo identyczność jest czymś niemożliwym, a pragnienie narzucenia, wytresowania identyczności jest wizją przerażającą, znaną nam z historii ludzkości.

Rację ma Flaubert, gdy mówi, że równość jest zaprzeczeniem wszelkiej wolności, szczególnie, gdy rozumiemy wolność jako równoprawność różnorodności, a równość narzuconą identycznością.”

Hanna Kordalska-Rosiek

„Jakie są kryteria równości? I wolność jaka? Jak pojmowana? Wolność myśli i słowa? Przekonań? Układ Pan – Niewolnik? Wolność człowieka XXI wieku w cywilizowanych krajach, ograniczona licznymi prawami, przywilejami grup i coraz durniejszą poprawnością? Czy wolność ludzi żyjących w niedostępnych zakątkach, prostsza i bardziej oczywista?”

Norbert Bogdański

„Niestety, ale w mojej ocenie wolność (jako coś uniwersalnego) w ogóle nie istnieje. To pojęcie jedynie ułatwiające utrzymanie jakiegoś ładu i porządku w społeczeństwie oraz umożliwiające sterowanie/manipulację grupą.

Kluczowe jest określenie i świadomość tego, czym wolność jest dla nas samych. I jeśli się z tym dobrze czujemy, i czujemy się wolni w tym co robimy i jak żyjemy, wówczas porównywanie się do innych, nie ma najmniejszego znaczenia.”

Dymitr Doktór

„Wolność, równość, braterstwo – te hasła weszły na sztandary w epoce oświecenia. Dziś mówimy o wolności i różnorodności. Wszystkie te hasła – zarówno równość, jak i różnorodność – pomagają nam dostosować świat zewnętrzny do rozwijającej się w nas świadomości. Wolnością w tak nakreślonej sytuacji jest według mnie zachowanie dystansu i świadomość, że hasła te stanowią swoistą epokową prawdę wynikającą z potrzeb i doświadczeń ludzi tej epoki. Stanowią jednocześnie motor ewolucji sposobu myślenia i systemów społecznych.”

Ewa Stelmasiak

Wolność. Wolność, o którą każdy walczy lub deklaruje że ma, a nawet nie poświęcił 10 minut życia na to aby zrozumieć czym wolność jest. Obecnie to slogan, banał życiowy, który ma działać na nasz umysł jak placebo. […] większość rozumie wolność jako możliwości np. wakacji, zakupów, że może rzucić pracę, że coś wdraża w firmie i tym podobne bzdury dla naiwnych.

Kiedy ludzie zaczynają czuć się wolni, z powodu swojej głupoty w pierwszej kolejności zniewalają tych podległych, potem tych równych na koniec biorą się za silniejszych. […]

A tymczasem wolność to stan. Stan dojrzałości, w którym kreujemy świadomie gdzie i wobec kogo jesteśmy wolni lub nie. To umiejętność analizy, wglądu w motywy działania, decyzji i jej modyfikacji. Wolność to dojrzała świadomość.

Artur Kucharski

„Stan opisany przez H. Arendt to szlachetna utopia, nie mająca dziś niestety wielu przykładów realizacji. Warunki niezbędne są bowiem 2- po pierwsze, każdy człowiek musiałby przyjąć równość wszystkich innych wobec siebie. Czyli,że wszyscy to „my” i nie ma „onych”. A rzeczywistość jest zgoła inna- rządzący tworzą prawa ograniczające innych, z góry zakładając dla siebie wyjątki bądź wiedząc, że stać ich na uniknięcie kary, producent tworzy tani produkt pełen chemicznych dodatków, z góry wiedząc, że jego rodzina nie będzie nigdy jadła tak niezdrowej żywności, bo go stać na lepszą itd. Druga sprawa to fakt, iż do dokonywania wolnych wyborów potrzebna jest wiedza i świadomość, atrybuty coraz bardziej reglamentowane w dzisiejszych społeczeństwach.”

Joanna Kwiczor

„Wg definicji PWN wolnoć to „możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą”. Nie jest to wolność niczym nieskrępowana, bo przecież podlega wielu ograniczeniom: wartości, prawa, kultury, wychowania, zwyczajów, języka, przekonań etc etc. Wątek ograniczeń jest dla mnie kluczowy. W tym kontekście myślę, że prawdziwa wolność jest możliwa między tymi, którzy podlegają takim samym ograniczeniom oraz – co ważne – te ograniczenia zauważają. A inaczej: dla wolności kluczowe jest poznanie ograniczeń – swoich oraz otoczenia, w którym funkcjonuję.”

Jerzy Pieniążek

„Moim zdaniem wolność nie jest tak do końca możliwa nigdy. Jest uzależniona od zbyt wielu czynników np. środowiska, podjętych przez nas wcześniej decyzji, zakresu odpowiedzialności jaki wzięliśmy na siebie, braku decyzji w kluczowych momentach życia, warunków atmosferycznych itd.

Prawdziwa równość też moim zdaniem nie jest możliwa. Czy równość wobec prawa jest możliwa mam wątpliwości, bo w sumie czym jest prawo? Jest zbiorem przepisów, które stworzyły pewne grupy społeczne. Czy na pewno da się je stworzyć w taki sposób aby żadnej grupy nie dyskryminowało?”

Małgorzata Pozimska

„Wolność – czym to jest. Jestem przekonany, że na tej grupie jest tyle definicji wolności ile członków. Zatem po co mówić, że jest coś możliwe między ludźmi skoro każdy ma inną definicję tego? Dodano jeszcze warunek, ale nie taki zwykły. Warunek, który definiuje nam jedną drogę przez równość – musi być równość by była wolność. Równi sobie – czyli jacy? Czy jest możliwość aby być równy komukolwiek?

Nie ma na świecie człowieka który jest mi równy. Każdy ma lepiej rozwinięte pewne umiejętności, ma też inne lub ja pewnych nie mam. Zatem czym jest ta równość ?

Bliższe mi jest zdanie: „Tam gdzie jest akceptacja samego siebie tam może powstać wolność od oceny.” Radosław Bartosik

Akceptacja siebie, akceptacja innych – i rodzi się uczucie, w którym nie muszę się zastanawiać czy ja jestem komuś równy. Bo to staje się nieistotne.

Czy my wszyscy jesteśmy równi sobie? Mamy te same prawa, czy to powoduje ze jesteśmy równi? Napisze teraz tezę: nikt nie jest równy mi i ja nie jestem równy nikomu.

Ja czuję w tym zdaniu ocenę. Ze ktoś jest lepszy a ktoś jest gorszy. Bo w sumie tak jest. Wtedy rodzi się we mnie ciekawość na innego człowieka.”

Radosław Bartosik

„Jeśli wolność rozumiemy jako swobodę wyboru, decydowania o sobie i o swoim życiu oraz wyrażania swoich potrzeb – czyli w wymiarze osobistym – to wszelkie przeszkody ku temu tkwią w naszych głowach. To my pozycjonujemy się jako mniej równi od innych lub – wręcz przeciwnie – jako bardziej równi i narzucamy komuś swoją wolę. A to już jest ograniczanie czyjejś wolności.

Oczywiście w relacjach służbowych nie jesteśmy całkowicie wolni, ponieważ są rzeczy, które mogą nam zostać narzucone. I faktycznie wynikają one z nierówności stron – z podległości służbowej. Mimo to wciąż powinniśmy korzystać z wolności w wyrażaniu swoich potrzeb.

Funkcjonując w społeczeństwie jesteśmy związani różnego rodzaju normami, które istnieją, żebyśmy mogli żyć ze sobą w cywilizowany sposób. Czy to oznacza ograniczenie naszej wolności? Chyba jednak nie, bo nasza wolność sięga tak daleko jak nie ogranicza to wolności innych. W pewnym sensie podkreśla to wręcz równość – społeczną.

To, co naprawdę nas ogranicza, to nasze zasoby – ale że nie jesteśmy sobie równi pod względem intelektu, umiejętności, zaradności życiowej, itp. – to nie możemy oczekiwać, że będziemy dysponować takimi samymi zasobami jak inni.”

Paweł Szcześniak

„Ten cytat moze służyć jako punkt wyjscia:kierunek percepcji do określenia, „zbudowania” modelu mozliwego do zastosowania    w wielu kontekstach, systemach (rodzina, zespół, organizacja, społeczność…) Cieszy mnie ta wielowątkowość, bo zaczęliśmy myśleć głebiej, mocniej, precyzyjnie opisujac kontekst… To , co nas ludzi wyroznia to język: slowa, intencja, opis, emocje, punkt odniesienia … Uniwersalizm cytatu odnosi się do postawy   i wyboru jakiego dokonujemy: wola, wolnosć, chęć, potrzeba… Bądź autentyczny,  bądź, sobą, nikogo nie udawaj   a będziesz ciekawy dla innych (patrz system) staniesz się partnerem: rownym uczestnikiem dialogu, dyskusji, wspoloracy, wspoldziałania….Zawsze jestesmy czescią konkretnego systemu lub systemów. Warto zadać spobie pytanie: Dlaczego warto być wolnym? Dlaczego warto dawać rozmowcy, wspolpracownikowi… te same prawa, co sobie?”

Marzena Krzewińska

„Tak popatrzyłem kim była Hannah Arendt i pojawiły mi się takie cytaty z nią związane:

1. „Tym, co zaprzepaszczono wśród katastrof XX-wiecznych rewolucji była nadzieja na przekształcenie państwa, na nowy ustrój, który pozwoliłby każdemu z członków nowożytnego społeczeństwa egalitarnego stać się uczestnikiem w sprawach publicznych.”

2. „W Europie wszystkie partie cechuje autokratyczna i oligarchiczna struktura, brak wewnętrznej demokracji i wolności, skłonność do totalizmu, pretensja do nieomylności.”

3. „Bogactwo i ekonomiczny dobrobyt to owoce wolności, twierdziliśmy, choć pierwsi powinniśmy wiedzieć, że taki rodzaj „szczęścia” stanowił dobrodziejstwo Ameryki na wiele lat przed rewolucją, a jego przyczyną była naturalna obfitość i dostatek w warunkach „łagodnego rządu” – nie zaś wolność polityczna ani też nieskrępowana, rozpasana inicjatywa kapitalizmu, która wszędzie tam, gdzie brakło naturalnego bogactwa, wiodła do nieszczęścia i masowej nędzy.”

Wydaje mi się, że w przytoczonym cytacie nacisk należy położyć na „równi sobie”.

Istotne jest abyśmy mogli wyrażać swoje zdanie i mieć wpływ na to co się dzieje w takim samym stopniu. Równi wobec tego samego prawa, tych samych norm.”

Arek Cempura

„Fizyczna czy mentalna? Fizyczna w sytuacji nierówności podlega sporej ilości zależności i faktycznie ciężko o pełną swobodę. Mentalnie te granice nie istnieją – jeśli tylko mamy taka siłę i odwagę czuć się naprawdę wolnym. […] jesteśmy zniewoleni naszymi własnymi ograniczeniami (przekonania, myśli, schematy). Czujemy się zniewoleni także wtedy kiedy jesteśmy przymuszeni z jakiś powodów do zrobienia czegoś co np nie jest zgodne z naszym systemem wartości, oczekiwaniami czy celami.”

Alina Gofron

„Wolność do decydowania, ale nie wolność od konsekwencji. Wolność do stawiania granic, ale nie wolność do swobodnego przekraczania czyichś. Jako, że wolność to termin dość skomplikowany definicyjnie (jak ująć całość zagadniena w ramy pojęciowe) a prosty intuicyjnie (nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe) to moja myśl jest następująca. „Wolność jest możliwa tylko pomiędzy równymi sobie” w stosunku do praw i obowiązków. W ramach tworzenia relacji i możliwości. Bądźmy równi. Jednak nie wpadajmy w pułapkę równości talentów, wartości czy ekspresji siebie. Zarządzać różnorodnością by być równymi sobie? To paradoks ale czyż nie oznaką zdrowia psychicznego jest akceptowanie przeciwstawnych idei?

Andrzej Koniuk

„Traktuj innych tak jak sam chciałbyś być traktowany. Tylko czy codzienna rzeczywistość to umożliwia? Czy subiektywna ocena rzeczywistości, pozwala postawić znak rownosci dla innej perspektywy? Wolność to możliwość wyboru. Wybór to decyzja. Decyzja to splot różnych okoliczności, często zależnych od wielu zewnętrznych czynników. Wolność tylko dla równych sobie. W istocie zacne. W realnym świecie czy jest taka równa wolność? […] można dojść do wniosku, ze skoro nie ma równości, bo żyjemy w świecie „iluzji” i różnorodności (płeć, zarobki, stanowiska, wartości, cele, intencje, potrzeby, kultura, wychowanie, etc.) to nie ma wszechobecnej i nieograniczonej wolności… ponieważ „Wolność jest możliwa tylko pomiędzy równymi sobie” :)”

Adam Gorla

„Refleksje na temat wolności

https://www.linkedin.com/pulse/refleksje-na-temat-wolno%C5%9Bci-anna-balion

Anna Balion

„Szkoda, że nie jest zdefiniowana owa równość. Byłoby łatwiej nawigować w przestrzeni filozoficznej. Wolność to poczucie indywidualne, niepotrzebne jest odniesienie do innych ale paradoksalnie wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność czyjaś. Czyli wolność jest wartością negocjowaną. Zależnie od siły negocjacji można osiągnąć czegoś więcej lub mniej, chyba że założymy, że każdy ma tą samą zdolność negocjacji, czyli utopia, komunizm. Postęp wynika z nierówności, a dokładniej z amplitudy indywidualności podskakującej w przypadkach wyjątkowych zdolności, w postaci Mozartów, Einsteinów, Skłodowskich-Curie itd itp. Jeśli zgodzimy się, że ludzkość zawdzięcza im więcej (przynajmniej w zakresie ich działania i jego wypadkowych) niż przeciętnym ludziom, to musimy dojść do wniosku, że równość wcale nie jest do niczego potrzebna, a wolność co za tym idzie nie ma z równością nic wspólnego.”

Lucas Czarnecki

„wiele dyskusji, które tu toczymy – prowadzi nas do samoświadomości i otwartego umysłu. Zastanawia mnie, czy jest to kwestia wtórna (dobór uczestników dyskusji, albo czyjeś, np. moje, przekonania – prowadzą nas do takich wniosków), czy też jest to rodzaj prawdy obiektywnej, tej poszukiwanej od wieków filozofii wieczystej.”

Marcin Balicki

„Hannah Arendt  analizując przyczyny powstawania totalitaryzmów opisywała człowieka masowego, jako takiego, który w swoim wyizolowaniu pozbawiony jest więzi społecznych i staje się łatwym łupem dla uwodzącej go władzy, mediów. Ciekawe, że pisała to długo przed pojawieniem się internetu i rozwojem mas mediów.

W gruncie rzeczy żyjemy w ciekawym świecie, ale waga krytycznego myślenia jest czymś chyba najważniejszym, inaczej zguba 🙂

W społecznej dyskusji dotyczącej programu nauczania brakuje postulatu wprowadzenia nauki krytycznego korzystania z mediów, krytycznego przyjmowania informacji, ochrony przed manipulacjami.

A może filozofia w szkołach? Jestem za.”

Hanna Kordalska-Rosiek

„jestem za…. widzę tylko jeden kłopot, po części już przez życie potwierdzony….. jakość nauczania/mówienia o filozofii jest taka, że Ci co ją gdzieś tam mieli – na sam dźwięk słowa „filozofia” przewracają oczyma…. może to jednak mimo wszystko elitarny sport? No i dla porządku drugie: od kiedy coś wiemy o świecie – krytyczne myślenie było „krytyczne” i oświeceni bili na alarm…. i zawsze albo prawie zawsze byl tam akcentowany ten odcień, że teraz to już ono jest wyjątkowo krytyczne…”

Dariusz Duma

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s